Dodaj ogłoszenie
Poradnik wędkarski - Koszyczek zanętowy w wodzie stojącej


Koszyczek zanętowy w wodzie stojącej


dodany: 2013-10-27, godz. 11:45

       

       Zestaw gruntowy z koszyczkiem zanętowym jest jedną z najpopularniejszych metod wykorzystywanych nad naszymi wodami. Nie ma w trym nic dziwnego. Jest to bowiem metoda prosta i niezwykle skuteczna. Nie mniej jednak, aby posługiwać się opisywaną metodą naprawdę skutecznie należy pamiętać o kilku szczegółach i unikać podstawowych błędów.

 

 

Sprzęt

 

           

        Zacznijmy od doboru odpowiedniego sprzętu. Jeżeli chodzi o wędziska to zasadniczo mamy  dwa ich typy – wędziska ze szczytówką (drgająca szczytówka) do sygnalizacji brać (picker, feeder) lub wędziska bez takiej szczytówki. W przypadku łowienia na pierwszy tym wędziska, branie będzie sygnalizowane przygięciem lub poluzowaniem szczytówki. W drugim przypadku, aby móc obserwować brania będziemy musieli zamocować na żyłce sygnalizator brania, zazwyczaj tak zwaną bombkę. To, który typ wędziska wybierzemy zależy od indywidualnych preferencji. Osobiście wolę zwykłe gruntówki ponieważ wydaje mi się, że drgające szczytówki stawiają rybom większy opór podczas brania. Wielu wędkarzy osiąga jednak dobre rezultaty posługując się wędką z drgającą szczytówką. Ciężar wyrzutowy wędziska dobieramy w odniesieniu do masy zestawu jaki będziemy chcieli używać (o tym jak dobrać odpowiednią masę zestawu napiszę w dalszej części artykułu).

           

Rozglądając się za odpowiednim kołowrotkiem szukamy modeli solidnych. Zwłaszcza jeżeli będziemy chcieli używać solidnych zestawów i daleko nim i zarzucać. Przed zakupem warto sprawdzić, czy kołowrotek jest dobrze wyważony i czy płynnie pracuje. Średnicę żyłki jaką nawiniemy na kołowrotek standardowo dobieramy do wielkości łowionych ryb, ale bierzemy też pod uwagę masę naszego zestawu. Żyłka będzie musiała wytrzymywać duże przeciążenia przy wyrzucie zestawu, dlatego też jej średnica musi być odpowiednio większa niż przy metodzie spławikowej. Wybieramy żyłki twarde, które dobrze przenoszą branie z zestawu na sygnalizator.

 

Haczyki dobieramy nie do metody połowu, ale do rodzaju i wielkości przynęty. Wydaje mi się, że haczyki oznaczane na opakowaniu jako „feeder” wcale nie są lepsze od do tej metody niż modele standardowe.

Istotną kwestią jest dobór odpowiedniego sygnalizatora brań. Przy wyborze kierujemy się ciężarem zestawów, siła wiatru i intensywnością żerowania ryb. Ciężkie zestawy wymagają zastosowanie grubszych szczytówek, które trudniej złamać. Wiatr natomiast, ma wpływ na dobór odpowiedniej bombki. Im silniej wieje, tym powinna być ona cięższa, aby nie fruwać na wietrze uniemożliwiając obserwację brań. Jeżeli natomiast chodzi o intensywność żerowania ryb, to im jest ona słabsza tym delikatniejszej szczytówki/bombki powinniśmy użyć.

 

Różne sygnalizatory brań

 

         Szalenie istotną sprawą jest dobór samego koszyczka zanętowego. Istnieją dwa modele koszyczków – otwarte i zamknięte. Nad naszymi prawie nie spotyka się wędkarzy stosujących modele zamknięte. Różnica w działaniu pomiędzy jednym, a drugim polega na tym, że jeżeli wędkujemy z robakami w zanęcie, szybciej zacznie pracować zanęta z koszyczka otwartego. Zamknięty koszyczek sprawdzi się jeżeli ryby będą słabiej żerowały i będziemy chcieli, żeby robaki wydostawały się z koszyczka powoli. Istotną sprawą jest dobór odpowiedniej masy koszyczka. Kierujemy się przy tym zasadą, zgodnie z którą,  im dalej i głębiej łowimy, tym większy ciężar koszyczka powinniśmy zastosować. Również podmuchy wiatru będą nas zmuszały do zastosowania koszyczka o większej masie. Ważne, aby pamiętać, że powinniśmy wybrać koszyczek najlżejszy z możliwych, jednak pozwalający bez problemów umieścić zestaw w pożądanym miejscu. Dzięki takiemu podejściu możemy zastosować w naszym zestawie jak najcieńsze żyłki, które ograniczą nieufne pobieranie przynęty przez potencjalną zdobycz.

           

Sam zestaw gruntowy z koszyczkiem zanętowym jest konstrukcją prostą. Zdjęcia obrazują jakie warianty są najczęściej stosowane. Osobiście nigdy nie używam w swoich zestawach rurek antysplątaniowych. Niektóre z nich mają tendencję do unoszenie się nad dnem co może płoszyć ryby. Nawet bez zastosowania rurki w zestawie praktycznie nigdy nie mam splątanych zestawów. Warunkiem jest jednak zatrzymanie zestawu przed samym wpadnięciem do wody, tak, aby cały przypon się naprężył. Długość przyponu powinna być tym większa im ryby delikatniej żerują. Nie powinna one jednak przekraczać długości ok. 1 metra, gdyż trudno byłoby wtedy uniknąć splątań.


 Zestaw 1



 

Zestaw 2

 

Technika łowienia

 

           

Podstawowymi kwestiami jeżeli chodzi o polowanie na ryby spokojnego żeru są dobór właściwego miejsca wędkowania i odpowiednie zanęcenie łowiska. Właśnie w tych dwóch obszarach wędkarze popełniają najwięcej błędów.  Kiedy sam ograniczyłem je w swoim wędkowaniu, zauważyłem znaczący wzrost skuteczności łowienia.

           

          Zacznijmy od wyboru miejsca wędkowania. Często obserwuję nad wodą, że wędkarze zajmują pierwsze lepsze stanowisko i zarzucają swój zestaw byle gdzie.  Nie rzadko obserwuję również, jak koledzy po kiju rywalizują między sobą w konkurencji „kto dalej”. Widać w tym wszystkim pokutujący styl myślenia „im dalej, tym większa ryba”. Dlaczego jest to nie najlepszy sposób myślenia można przeczytać w artykule „blisko brzegu”. Chcąc łowić planowo i skutecznie nie można rzucać zestawu byle gdzie. Każde wędkowanie powinno być poprzedzone dokładnym badaniem struktury dna. Można do tego celu użyć wędki z markerem lub naszego zestawu z koszyczkiem, jednak bez przyponu. Zarzucamy zestaw jak najdalej i pozwalamy mu opaść na dno. Następnie stojąc bokiem do łowiska, przyciągamy go do siebie jednostajnymi, poziomymi ruchami wędki. Z drgań wędki przenoszonych przez żyłkę z zestawu możemy dowiedzieć się jakie dno mamy na stanowisku, które wybraliśmy. Przykładowo, jeżeli dno zalegają rośliny, będziemy czuli silne przytrzymania zestawu, a po jego wyciągnięciu możemy znaleźć ich części na zestawie. Z kolei jeżeli nasz zestaw będzie gładko poruszał się po dnie będzie to oznaczało, że dno jest twarde i czyste. Dzięki temu sposobowi możemy odnaleźć na dnie interesujące nas rewiry i zakładając żyłkę na klips umieszczać zestaw dokładnie w ich pobliżu. Jeżeli do gruntowania wykorzystamy zestaw z markerem to poza strukturą dna będziemy mogli też poznać głębokość łowiska, zlokalizować górki, dołki, stoki itp. Nie wystarczy jednak wytypować dobre miejsce do umieszczenia naszego zestawu. Należy za każdym rzutem umieszczać zestaw w tym samym miejscu, aby nie rozrzucać zanęty z koszyczka po całym łowisku, rozpraszając tym samym ryby. W tym celu obieramy punkt na przeciwległym brzegu, w który będziemy celowali naszym zestawem, a żyłkę zahaczamy o klips na szpuli kołowrotka lub naciągamy na szpule kawałek dętki. Dzięki tym zabiegom będziemy umieszczali zestaw z dużą dokładnością w tym samym miejscu.

           

      Kolejnym ważnym aspektem wędkowania z koszyczkiem jest zanęcanie. Większość wędkarzy zanęca łowisko tylko zanętą z koszyczka. Muszą przy tym wykonywać systematyczne żuty, tak aby co kilkanaście, kilkadziesiąt minut w łowisku pojawiała się nowa porcja zanęty. Sposób ten ma moim zdaniem pewne wady. Przede wszystkim plusk koszyczka na niezbyt głębokiej wodzi często płoszy stare, ostrożne ryby.  Poza tym, zaczynając wędkowanie w naszej miejscówce jest tylko niewielka porcja zanęty, która nie ma takiej mocy wabiącej jak porządna porcja kilku kul. Osobiście wolę stosować małe koszyki, ale zanęcić dużą ilością mieszanki zanętowej na samym początku. Przydatny będzie w tym celu zestaw z markerem. Dzięki niemu będziemy wiedzieli gdzie wystrzelić/wyrzucić nasze kule zanęty.  Jeżeli nie mamy markera wystarczy, że zarzucimy w upatrzone miejsce nasz zestaw z koszyczkiem i póki jeszcze na wodzie będą kręgi po jego uderzeniu o powierzchnię, wystrzelimy celując w nie naszą zanętą. Dzięki zanęceniu znaczną ilością naszej mieszanki na samym początku uzyskujemy w naszej miejscówce dużą chmurę wabiącą i nie musimy zbyt często zwracać sobie głowy zarzucaniem.

    


Rafał Pokusiński



Reklama
Forum Wędkarskie